mdk swinoujscie logo

Biuletyn Informacji PublicznejBiuletyn Informacji Publicznej

Żyjemy w ciągłym pośpiechu, a każdego dnia towarzyszy nam stres. Tempo życia nie zwalnia, dlatego coraz częściej poszukujemy chwili ciszy, odpoczynku oraz sposobu na chwilowe odsunięcie trosk. Skalę emocjonalnego obciążenia pokazuje ankieta CBOS Samopoczucie Polaków w roku 2023. Wśród ankietowanych 43% odczuwało rozdrażnienie i gniew, a 32% skarżyło się na apatię oraz brak sił. Choć dane dotyczą 2023 roku, mogą stanowić ważny punkt odniesienia w rozmowie o emocjonalnym przeciążeniu Polaków.

Sposobów radzenia sobie z napięciem jest wiele. Jedni śpią dłużej, inni wybierają sport, spacerują w parku albo oddają się spokojnemu hobby. Niektórzy odzyskują równowagę dzięki sztuce, ponieważ obcowanie z kulturą pomaga zatrzymać codzienny pęd, skierować uwagę poza rutynę i zmniejszyć zdenerwowanie. Artystyczne zajęcia mogą więc pełnić rolę dostępnej formy dbania o własne samopoczucie, a nie przywileju przeznaczonego dla nielicznych.

Tymczasem publikacje GUS wskazują, że aktywności twórcze rzadko pojawiają się w sposobach spędzania wolnego czasu. Statystyki z 2024 roku wykazały, że 5,2% osób zajmuje się plastyką. Aktywność muzyczną podejmowało 4,7% ankietowanych, natomiast tańcem zajmowało się 4,0% badanych. Powstaje zatem pytanie: skoro kontakt z kulturą może wspierać dobrostan psychiczny, dlaczego tak rzadko wybieramy go jako sposób odpoczynku?

Co wynika z badań naukowych?

Poprawa samopoczucia pod wpływem sztuki nie jest przypadkowa – wiążą się z nią procesy związane z koncentracją, emocjami, poczuciem sprawczości oraz relacjami społecznymi. Tworzenie pozwala skierować uwagę na jedno zadanie i pobudzić mózg do aktywowania mechanizmów związanych z radością, satysfakcją i układem nagrody. W rezultacie napięcie może się zmniejszyć, a natłok myśli – stopniowo słabnąć. Podobne reakcje pojawiają się również wtedy, gdy człowiek nie tworzy samodzielnie, lecz jedynie obcuje ze sztuką tworzoną przez kogoś innego.

Potwierdzenie tych zależności przynosi eksperyment opisany w czasopiśmie „PLOS One”. Wzięło w nim udział 92 młodych dorosłych, którzy zwiedzili z przewodnikiem ekspozycję sztuki współczesnej. Już po jednej wizycie uczestnicy odczuwali mniejszy lęk doraźny, a zarazem wykazywali większą empatię i współczucie. Badanie pokazuje więc, że krótki pobyt w galerii może przynieść poprawę nastroju. Nadal nie wiadomo jednak, jak długo utrzymuje się ten rezultat.

Z kolei publikacja z pisma „Frontiers in Public Health” wykazała interesującą zależność. Autorzy przeanalizowali dane dotyczące 7182 dorosłych osób mieszkających w Anglii. Respondenci, którzy amatorsko zajmowali się twórczością lub rękodziełem, częściej deklarowali wyższy poziom poczucia szczęścia, większe zadowolenie z życia oraz wyraźniejsze poczucie jego sensu. Mechanizm tego zjawiska wiąże się ze skupieniem na konkretnej czynności. Kreatywne zadanie może ograniczać natłok myśli i ułatwiać koncentrację. Przywołane badania sugerują zatem, że korzyści mogą pojawiać się zarówno podczas tworzenia, jak i kontaktu z niektórymi formami sztuki.

Jak kultura oddziałuje na kondycję psychiczną?

Jedną z funkcji sztuki jest uporządkowanie emocji, które trudno ująć w słowach. Ruch, obraz, opowieść, rytm lub dźwięk mogą stać się środkiem wyrażania uczuć złożonych, niespójnych albo nieuchwytnych w zwykłej rozmowie. Wewnętrzne napięcie zostaje wtedy przeniesione w obszar twórczości w bezpieczny sposób. Ekspresja artystyczna nie usuwa przeżywanego zamętu poprzez tłumienie, lecz pozwala nadać mu strukturę. Człowiek łatwiej rozumie swoje emocje, odkrywa ich znaczenie i buduje z nich własną opowieść.

Kultura pomaga również utrzymywać relacje społeczne. Wspólne uczestnictwo w wydarzeniu artystycznym, obecność w teatrze lub na koncercie oraz udział w warsztatach ograniczają uczucie izolacji. Sama możliwość przeżywania emocji razem z innymi osobami może przynieść ulgę i osłabić samotność. Podobne znaczenie ma osobista aktywność twórcza oraz bliskość dzieł. Przy spadku nastroju i utracie poczucia sensu przywracają one przekonanie o własnej sprawczości, dostarczają satysfakcji z małych rezultatów i przypominają, że nadal potrafimy czuć, tworzyć oraz odbierać kulturę.

Sztuka wpływa także na sposób kierowania uwagą. W momentach silnego stresu lub niepokoju pozwala zatrzymać automatyczną reakcję na napływające bodźce i na moment zwolnić. Gdy odczuwamy przeciążenie i mierzymy się z trudnościami z koncentracją, uwaga może zostać skierowana ku jednemu wybranemu elementowi – melodii, gestowi albo obrazowi. Dzięki temu łatwiej ograniczyć gonitwę myśli, zmniejszyć poczucie chaosu i stopniowo odzyskać wewnętrzny spokój.

Kultura dopasowana do potrzeb

Nie każda forma sztuki odpowiada na tę samą potrzebę. Jedna angażuje ciało, inna głos, wyobraźnię, relacje lub pracę rąk. Dlatego kultura nie musi oznaczać jednej stałej aktywności – może zmieniać się wraz z nastrojem i sytuacją. Czasem potrzebujemy ciszy i skupienia, innym razem ekspresji, kontaktu z ludźmi lub przestrzeni do wyrażenia siebie.

  • Kiedy chcesz poczuć więź z innymi, wybierz działania grupowe – teatr, chór, warsztaty, wspólne projekty lub grę zespołową. Liczy się nie tylko efekt, ale też relacje i poczucie przynależności.
  • Jeśli brakuje ci energii, postaw na prosty kontakt ze sztuką – jeden utwór, krótki szkic, kilka zdań, szybka wizyta w galerii lub zdjęcia ze spaceru. Nawet mały krok ma znaczenie.
  • Gdy myśli są chaotyczne, sięgnij po spokojne, powtarzalne czynności – haft, kolaż, rysunek, malowanie, lepienie z gliny. Pomagają one uporządkować uwagę i wyciszyć umysł.
  • Gdy trudno mówić o uczuciach, spróbuj wyrazić je poprzez szkic, fotografię, tekst lub malarstwo. To bezpieczny sposób na przyjrzenie się emocjom.
  • Jeżeli napięcie kumuluje się w ciele, wybierz ruch, muzykę, oddech lub pracę z głosem. Takie działania pomagają uwolnić stres bez konieczności jego werbalizowania.

Odpowiednia forma nie zawsze jest oczywista od razu. Dopiero doświadczenie pokazuje, co działa najlepiej – ruch czy bezruch, obraz czy słowo, samotność czy wspólnota. Najważniejsze, by wybór wynikał z własnych potrzeb, a nie z trendów czy oczekiwań.

Nieidealnie, ale po swojemu – sztuka w codziennym życiu

Dla psychicznej równowagi liczy się przede wszystkim doświadczenie tworzenia, nie wygląd gotowej pracy. Krótkie skupienie na jednej czynności, dotyk materiału, prywatny szkic czy uważne słuchanie muzyki od pierwszego do ostatniego dźwięku mogą przynieść więcej niż starannie zaplanowany projekt. Artystyczna aktywność nie musi kończyć się rezultatem przeznaczonym do prezentacji. Można rysować bez celu, śpiewać mimo fałszywych nut albo układać wiersze, których nikt nigdy nie przeczyta. Odsunięcie oczekiwań dotyczących efektu uwalnia od narzuconej oceny i pozwala lepiej skupić się na byciu tu i teraz.

Przeszkodę często tworzy jednak przekonanie, że twórczość powinna wyglądać estetycznie, spójnie i efektownie. Media społecznościowe nieustannie prezentują dopracowane kadry, dlatego łatwo zacząć mierzyć własne działania standardem publikacji. W rezultacie osobista ekspresja schodzi na dalszy plan lub zostaje całkowicie porzucona. Pojawia się również strach przed reakcją otoczenia oraz krytyką płynącą z wewnętrznego głosu. Tego rodzaju presja zmienia ocenę własnych projektów, obniża nastrój, szkodzi relacjom i prowadzi do porównywania osobistych osiągnięć z dokonaniami innych. Więcej informacji na ten temat zawiera artykuł Jak social media wpływają na ludzką psychikę?

Potrzeba wyrażania emocji pozostaje naturalna, lecz wstyd, osąd oraz utrwalone nawyki potrafią stopniowo ją tłumić. Kontakt ze sztuką nie powinien więc stawać się kolejnym obowiązkiem ani wielkim przedsięwzięciem. Najważniejsza jest możliwość działania bez konieczności osiągnięcia wizualnie dopracowanego rezultatu.

Dom kultury jako przestrzeń psychicznego wytchnienia

Regularne spotkania, obecność znajomych osób i poczucie uczestnictwa we wspólnym doświadczeniu mają równie duże znaczenie jak sama aktywność artystyczna. Widać to choćby podczas zajęć ceramicznych. Praca z gliną może rozpocząć się w ciszy oraz pełnym skupieniu, a z czasem przy stołach pojawiają się swobodne rozmowy. Sztuka staje się wtedy nie tylko sposobem wyrażania emocji, lecz także okazją do budowania więzi, bliskości i relacji z innymi uczestnikami.

Taką możliwość zapewnia lokalny ośrodek kultury – miejsce mocno związane z mieszkańcami i osadzone w życiu najbliższego otoczenia. Nie trzeba przychodzić do niego z wiedzą o historii sztuki, określonym talentem ani jasno sprecyzowanymi upodobaniami. Brak presji pozwala spokojnie sprawdzać rozmaite formy działania. Uczestnik nie musi porównywać swoich prac z rezultatami innych ani traktować każdego zajęcia jako kroku w stronę profesjonalnego poziomu.

W tej przestrzeni kultura może pozostać zwyczajnym elementem codzienności – próbą nowego zajęcia, formą rozrywki, momentem odpoczynku lub impulsem do spotkania z ludźmi. Pomaga właśnie dzięki prostocie i przystępności. Dom kultury otwiera przestrzeń, do której można wracać bez skrępowania, zgodnie z własnymi potrzebami, samopoczuciem oraz wybranym tempem uczestnictwa.

Sztuka może pomagać, lecz nie zastąpi profesjonalnej terapii

Kontakt z kulturą oraz własna twórczość mogą towarzyszyć leczeniu i wspierać odzyskiwanie psychicznej równowagi. Nie są jednak alternatywą dla fachowej pomocy. Rozmowa z lekarzem lub terapeutą niekiedy pozwala dopiero rozpoznać, w jaki sposób artystyczna aktywność przynosi dodatkową ulgę, otwiera przestrzeń dla emocji i pomaga łagodzić wewnętrzne napięcie. Obie formy wsparcia mogą więc działać równolegle i wzajemnie się uzupełniać.

Sygnałem do skonsultowania się ze specjalistą jest długotrwały albo nasilający się spadek nastroju, lęk, niepokój, wyczerpanie czy problemy ze snem. Pomocy należy szukać również wtedy, kiedy takie trudności zaczynają wpływać na pracę, edukację, obowiązki oraz kontakty z bliskimi. Konsultacji wymagają także ataki paniki, narastająca izolacja, bezradność i poczucie utraty kontroli nad osobistymi problemami. Jeżeli pojawia się bezpośrednie niebezpieczeństwo dla zdrowia lub życia, reakcja musi nastąpić od razu – trzeba zadzwonić pod numer 112 albo pilnie udać się na SOR lub do najbliższej izby przyjęć.

Wsparcie można otrzymać u psychologa, psychoterapeuty lub lekarza psychiatry, a także w centrum zdrowia psychicznego i za pośrednictwem kryzysowych linii telefonicznych. Numer 116 123 zapewnia dorosłym bezpłatną, anonimową pomoc dostępną przez całą dobę. Niekiedy wystarczy rozpocząć od jednej konsultacji, która pozwoli nazwać problem i ustalić dalszy sposób postępowania.

Jak kultura wspiera nas na co dzień?

Wewnętrzne poruszenie nie wymaga obcowania ze sztuką wysoką ani posiadania szczególnych zdolności. Ulgę może przynieść kilka minut słuchania muzyki, napisanie krótkiej notatki, chwila spędzona przed obrazem, udział w warsztatach lub spotkanie z osobami zajmującymi się twórczością. Dbanie o zdrowie psychiczne nie sprowadza się jedynie do snu, odpoczynku i szczerej rozmowy. Potrzebujemy również miejsca na uważność, emocje oraz doświadczenia pomagające odzyskać wewnętrzny spokój. Kontakt z kulturą nie jest więc zbędnym dodatkiem do codzienności, lecz dyskretnym i stałym źródłem wsparcia.

Źródła:

Autor: S.S.
Artykuł powstał we współpracy z partnerem serwisu.

 

Zobacz także

Edytuj
Gmina Zbąszynek
OSIR Zbąszynek
Powiat Świebodziński
Narodowe Centrum Kultury